Studenci kierunków obronnych, uczniowie klas mundurowych, harcerze oraz wielbiciele militariów i ASG z chęcią zakładają polowe mundury kamuflażowe określane jako „moro”. Pomimo dużej popularności militarnej odzieży niewiele osób wie, że noszenie aktualnego munduru Wojska Polskiego wiąże się z konsekwencjami prawnymi w postaci kary pieniężnej, a nawet aresztu.

 

Czym jest „moro”? To slangowa nazwa wszystkich współczesnych mundurów na których występuje nadruk w nieregularne plamy o różnych odcieniach, spełniających walory maskujące.

Źródła tej nazwy należy szukać wraz z końcem lat 60-tych, wtedy to do Ludowego Wojska Polskiego zaczęła trafiać tkanina maskująca o fabrycznej nazwie „mora”. Nowy nadruk posłużył za kamuflaż dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz (z niewielkimi zmianami) milicji i straży pożarnej. Z biegiem lat nazwa tkaniny została nazywana bardziej swojsko – „moro”, co dziś określa w zasadzie wszystkie mundury polowe tego typu wytwarzane od 1968 roku do końca lat 80-tych.

1989 rok przyniósł kolejne zmiany dając początek innemu wzorowi maskującemu wz. 89 „Puma”,  mającemu zastąpić wcześniejszy wz. 68 „moro”/”mora”. Zmiany były krótkotrwałe. Tkanina okazała się absolutnym niewypałem. Jej najważniejszymi wadami były niskie walory maskujące oraz szybkie ścieranie się wzoru. Ze względu na swój nadruk mundur został nazywany przez żołnierzy „żabą”. Obecnie oba mundury, zarówno wz.68 jak i wz.89 są przedmiotami kolekcjonerskimi. Za najdroższy uchodzi mundur w kamuflażu „moro” w wersji przeznaczonej dla wojsk powietrznodesantowych.

Hasło „moro” jako określenie wszystkich mundurów polowych z technicznego i merytorycznego punktu jest błędne, lecz przyjęło się i ciągle funkcjonuje w potocznej mowie.

Przykre doświadczenia z kamuflażem „Puma” stały się przyczyną do opracowania nowego wzoru maskującego, zdolnego spełniać pokładane w nim oczekiwania. W 1993 roku powstał wzór wz.93 „Pantera”. Kamuflaż początkowo trafił do jednostek specjalnych GROM, gdzie zyskał pozytywną opinię od użytkujących go operatorów. Dało to zielone światło do tego, by wprowadzić go do całej armii.

Wycofany z armii mundur wz.93

Wzór „Pantera” jest użytkowany w polskiej armii od ćwierćwiecza. W 2018 roku Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało wprowadzenie nowego kamuflażu zastępującego starzejący się wzór. Współczesne konflikty wykazały niską przydatność „Pantery” zarówno w terenach zalesionych jak i zabudowanych. Nie pomogła mu także popularna tzw. digitalizacja maskowania, czyli stworzenie kamuflażu wzorowanego na komputerowych pikselach – bardzo popularnego zarówno w zachodnich jak i wschodnich armiach. Próbowano zastąpić go mundurem „Szkwał”, lecz nie znalazł on większego uznania w oczach decydentów.

Obecnie rozpatrywane są nowoczesne wzory maskujące tj. „MAPA” czy „Lampart”. Zwycięzca zostanie wyłoniony najprawdopodobniej w drugiej połowie 2018 roku – do tej chwili w dalszym ciągu w Wojsku Polskim będą obowiązywały mundury w starym kamuflażu „Pantera”.

I tu właśnie przechodzimy do meritum sprawy. Dlaczego noszenie aktualnego munduru WP jest karalne? Przecież wiele organizacji cywilnych, bądź paramilitarnych korzysta z wzoru maskującego „Pantera”, który jest również użytkowany w armii…

Obecne przepisy MON jasno określiły, iż niedozwolone jest noszenie kompletnych mundurów polowych, ćwiczebnych, wieczorowych, galowych oraz specjalnych wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Dotyczy to również osobnych elementów wchodzących w skład w/w umundurowania.

Zatem zabronione jest np. noszenie kompletnych bluz, kurtek czy wojskowych pasów. Wielu sprzedawców prowadzących sklepy wędkarskie ze względu na surowe przepisy stopniowo rezygnuje ze sprzedaży powyższych elementów. Można natomiast nabyć je pod warunkiem, że będą one przedmiotem kolekcjonerskim.

Aktualny mundur polowy Wojska Polskiego

Według Ministerstwa Obrony Narodowej zakaz nie obejmuje za to wzorów nie będących na aktualnym wyposażeniu Wojska Polskiego – w tym przypadku munduru wz. 93, który był użytkowany do 2012 roku. Obecnie wojsko wykorzystuje zmodernizowany w 2010 roku wzór wz. 2010 w takim samym kamuflażu. Oba mundury różnią się od siebie min. materiałem czy sposobem wykończenia np. innymi kieszeniami czy kołnierzem.

Nie oznacza to, że wz.2010 jest objęty ścisłym zakazem. Można go użytkować pod warunkiem, że zostanie pozbawiony oznak wojskowych i będzie wykorzystywany przez studentów uczelni na których prowadzone są zajęcia dotyczące bezpieczeństwa, uczniów klas wojskowych, harcerzy, członków organizacji paramilitarnych i osób biorących udział w uroczystościach patriotycznych.

Osoba, która jest cywilem, a chce nosić legalnie mundur przeznaczony dla WP musi mieć podpisaną odpowiednia umowę z Ministerstwem Obrony Narodowej. Z umowy tej są zwolnienie kombatanci, weterani oraz żołnierze w stanie spoczynku.

Dodatkowym wymogiem zezwalającym na noszenie nowszego munduru polowego jest umieszczenie oznaki z nazwą szkoły bądź stowarzyszenia, uczelni czy organizacji o charakterze proobronnym. Oznaka musi mieć wymiary 12 x 5 cm i występować w kolorze ciemnoszarym. Dla wielu oznacza to dodatkowe koszty, lecz wymusza to najnowsze prawo.

Dotyczy to również nakrycia głowy. Obecnie zakazane jest noszenie beretów z wzorem orła białego, który aktualnie występuje w SZ RP. Nie dotyczy to beretów na których widnieje orzeł własnego wzoru, logo organizacji, oraz orzeł specjalnie opracowany dla klas mundurowych.

Wspomniane wcześniej pozbawienie oznak na mundurze polowym wz.2010 tyczy się głównie usunięcia pagonów oraz, niestety, flagi państwowej. Można je zastąpić elementami nadającymi oryginalny charakter; oznaką uczelni/stowarzyszenia itp., przy jednoczesnym zachowaniu norm estetycznych nie będących powodem do ośmieszania munduru.

Ministerstwo Obrony Narodowej nie zakazuje również noszenia współczesnych mundurów (polowych, galowych itd.) występujących w zagranicznych armiach. Znacznie ułatwia to działalność rekonstruktorom historycznym i kolekcjonerom. Zabronione jest natomiast nielegalne podawanie się za żołnierzy. Zarówno polskich jak i obcych państw.

Wcześniejsze lata nie były aż tak bardzo restrykcyjne odnośnie noszenie mundurów i elementów umundurowania SZ RP. Dopiero zmiana rządu wymusiła silną regulację prawa dotyczącego wyglądu żołnierzy Wojska Polskiego jak i samych mundurów użytkowanych przez cywilów.

 

Chcąc nie chcąc, trzeba się do nich dostosować; wszak jak mawia rzymska zasada: Dura lex, sed lex

 

 

Autor: Dominik Wiśniewski

 

Zdjęcia: zbiory prywatne, http://www.wojsko-polskie.pl/pl/pages/umundurowanie-f/ Ubiory Polowe (data dostępu 14.03.2018)

 

Dominik Wiśniewski – dziennikarz i fotograf.  Fan motoryzacji i historii wojskowości. Nie obca mu literatura i sztuka – zarówno tych wyższych jak i niższych lotów. Czasami szyderczy i lekko stronniczy. Niepoprawnie polityczny kinomaniak i miłośnik podróży wszelakich.

 

 

Patron działu „Wiedza i edukacja”