pixabay-pumpkins-228474_1920W ostatnich dniach motyw fantazyjnie wydrążonej i upiornie podświetlonej pomarańczowej kuli prześladuje nas niemal na każdym kroku, helloweenowe dynie widnieją na wystawach sklepów, pojawiają się w reklamach i mediach społecznościowych,  nie brakuje ich również w oknach wielu firm czy prywatnych mieszkań. I choć oczywiście można dyskutować nad stosownością przyjmowania się pogańskiego święta Halloween w Polsce, to wolałabym przyjrzeć się raczej temu, co właściwie z taką dynią można zrobić poza jej wydrążeniem, podświetleniem, sfotografowaniem w otoczeniu czarnego kota oraz tea lightów  i pochwaleniem się tą inwencją twórczą na Facebooku. Bo choć  nie można odmówić dyniom niesamowitej fotogeniczności, warto nie zapominać o jej doskonałych walorach kulinarno-zdrowotnych.

Dynia należy do typowo jesiennych darów natury, w sklepach można spotkać ją w przedziale czasowym od pierwszych dni września aż do listopada. Jej cena nie jest wysoka, gdyż pozostaje rośliną niespecjalnie wymagającą w hodowli.pixabay-butternut-squash-399415_1920 Można ją również stosunkowo długo przechowywać w domu i to bez uszczerbku dla jej urody i walorów smakowych, choć te ostatnie w  przypadku dyni dla wielu nie są wcale oczywistością. Smak dyni należy raczej do neutralnych, jest nieco słodkawy z delikatną marchewkową nutą. Niektórym jednak zdecydowanie nie przypada on do gustu. Istnieje nieco sprzeczności co do kwestii, czy kwalifikować dynię jako owoc, czy też warzywo, i choć może ona bardziej kojarzyć się właśnie z tą drugą opcją, to z naukowego punktu widzenia dynia jest jednak owocem. W Polsce spotykane są głównie dynie olbrzymie (tzw. halloween), makaronowa, piżmowa, hokkaido oraz – sporadycznie – dynia prowansalska. Różni je nie tylko wygląd zewnętrzny, ale również aromat, struktura i wilgotność miąższu. Znawcy tematu uważają za najbardziej wartościową smakowo dynię hokkaido, są jednak i tacy, których intryguje nitkowata struktura dyni makaronowej, doskonale sprawdzająca się w roli warzywnego… spaghetti. W sezonie wielką popularnością cieszą się również dynie ozdobne, zachwycające różnorodnością faktur i wybarwień. I stanowią one efektowny element wystroju wnętrza, tworząc przyjemną dla oka martwą naturę. Niespecjalnie nadają się jednak do spożycia.

14894647_1119163314788246_999647895_oDynia to prawdziwa bomba prozdrowotna, goszczą w niej ważne witaminy takie jak C, D, B1, B2. Towarzyszy im potas, fosfor, wapń, magnez i żelazo, a także kwas foliowy. Zawarty w dyni betakaroten działa antyoksydacyjnie, dynia wpływa również korzystnie na układ trawienny oraz odpornościowy, jest zalecana osobom zmagającymi się z chorobami nerek lub miażdżycą. Pod względem kulinarnym dynia stanowi wręcz niewyczerpane źródło inspiracji. Doskonale nadaje się do pieczenia, duszenia, gotowania  i marynowania. Sprawdza się zarówno w potrawach ostrych, jak i w słodkościach. Mało tego – dyniowe puree znakomicie się przechowuje w postaci zamrożonej, stanowiąc już poza sezonem aksamitną bazę do sosów, zup, farszy czy ciast, będąc tym samym ciekawym urozmaiceniem zimowych i wiosennych potraw. Kulinarnym klasykiem jest zupa-krem z dyni, popularne jest również dyniowe leczo i nieco podobne w smaku do marchewkowego korzenne ciasto dyniowe. Mniej typowym pomysłem na to warzywo jest sok z dyni, który stanowi prawdziwą skarbnicę witamin i jest zalecany w celu podniesienia odporności organizmu. Warto jeszcze dodać, że dynia jest idealnym wyborem dla osób dbających o linię, jej 100 gram zawiera bowiem zaledwie około trzydziestu kalorii.
Po wykorzystaniu miąższu dyni otrzymujemy inny bardzo prozdrowotny produkt, a mianowicie dyniowe pestki, które14907885_1119163414788236_1842476929_o  ze względu na zawartość zdrowego tłuszczu oraz  cynku i selenu korzystnie wpływają na cerę, włosy oraz…męską potencję, a w medycynie ludowej są uznanym środkiem przeciwpasożytniczym. Z cennych pestek otrzymuje się również bardzo zdrowy olej o pięknej ciemnozielonej barwie, który z uwagi na skład należy stosować tylko na zimno, m.in. do sałatek lub dressingów. Zawarte w oleju z pestek dyni nim fitosterole roślinne działają korzystnie na panów, wspomagają bowiem prawidłowy stan prostaty.
14876206_1119163401454904_1602546101_oDynia jest również niezwykle przydatna w kosmetyce, szczególnie nadaje się do domowych zabiegów upiększających w postaci ożywiających koloryt poszarzałej cery maseczek i pielęgnujących skórę toników. Wystarczy tylko poszperać w sieci, by znaleźć wiele interesujących receptur, które wzbogacą nasze domowe spa. A może na przykład kombinacja miąższu z dyni i oleju z jej pestek zdziała cuda na naszej skórze? Warto poeksperymentować tej jesieni i wymyślić swój własny sposób na dynię. Nie tylko na Halloween.

Daria Woszczatyńska-Przybylska

 

Farsz z dyni:

ok. 1 kg dyni, już upieczonej, obranej ze skóry, pozbawionej pestek, sam miąższ.

ok. 150 g bułki tartej

ok. 250 g bryndzy

1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej

ok. 1 łyżeczki soli

pół łyżeczki pieprzu

ok. 50-100 g masła

Składniki farszu zmiksować. Doprawić. Przypilnować, by masa była lepka i ścisła. Pierożki z tym farszem można, wg mnie, polać rozpuszczonym masłem i posypać listkami szałwi.

Można nadziewać. Smacznego !