Czym jest Tarot i skąd pochodzi… Istnieją dwie historie Tarota: mistyczna i rzeczywista. Jedna opiera się na faktach, druga na mitach i bajkach, które mają za zadanie nadać mu szczególną moc w świadomości użytkowników.

 

Mistyczny Tarot

Zgodnie z jedną z teorii pochodzenia Tarota, pochodzi on ze spuścizny starożytnego Egiptu. W teorii tej egipski bóg Thot zajmujący się pismem ofiarował dwadzieścia dwa rysunki przekazujące wielka wiedzę dawnym, tajemnym kulom egipskim. Rysunki te znajdowały się na filarach pod i pomiędzy łapami słynnego Sfinksa.

Według innej historii, grupa uczonych przewidujących, że słynnej Bibliotece Aleksandryjskiej grozi zagłada, spotkała się w mieście Fez w Maroku, aby zdecydować, co w takiej sytuacji uczynić. W wyniku tego spotkania mędrcy ci stworzyli księgę zawierającą całą wiedzę wszechświata i aby uchronić ją przed zniszczeniem ukryli pod postacią gry hazardowej. Tą grą jest Tarot. W innej wersji uczeni ci pochodzili z różnych stron świata i  przez to nie byli w stanie się ze sobą porozumieć więc stworzyli symboliczny język, znoszący barierę językową. Owocem ich pracy jest właśnie Tarot.

Istnieje jeszcze kilka mistycznych teorii powstania Tarota. Niektóre z nich utrzymują, że tarot został wyniesiony z Egiptu przez wędrujących Romów – angielskie „Gypsies” co oznacza Romowie, wskazuje duże podobieństwo do „Egyptian”. Dawniej wierzono, że Romowie pochodzą z Egiptu i uważano ich za źródło tego co mistyczne, magiczne i tajemnicze. Inne teorie wywodzą źródło Tarota z systemów gier i wróżenia powstałych w Chinach i Indiach.

 

Historyczny Tarot

Pierwsze wzmianki o Tarocie pojawiają się w 1332 roku n.e. w dokumentach Alfonsa XI, władcy hiszpańskiej wspólnoty autonomicznej Kastylia-Leon. Zakazał on Tarota wraz z innymi grami hazardowymi.

W 1337 roku Johannes, niemiecki mnich, napisał że karty te „mogą nauczać o moralności”.

W 1392 roku Karol VI, król francuski, zakupił trzy zestawy Wielkich Arkanów od mężczyzny o imieniu Grigonneur.

W XV w. Włoska wersja nazywana Tarocchino miała ponad 10 kart zawierających znaki zodiaku i „cnoty” chrześcijańskie.

Opierając się na powyższych informacjach można wnioskować, iż Tarot pojawił się we Włoszech, na początku XIV wieku. Skomplikowane systemy wróżebne nie powstają z dnia na dzień, więc niemożliwe będzie określenie dokładnego momentu narodzin Tarota.

W obecnych czasach występuje kilka wersji Tarota pomimo  istnienia „standardowej” talii składającej się z 78 kart. Sytuacja ta wyglądała podobnie w dawnych czasach i jedna z ówczesnych talii zawierała ponad 140 kart. Talie Tarota używane były do hazardu i nauczania młodych niepiśmiennych osób. Około 1800 roku Tarot był używany niemalże wyłącznie do dywinacji. Większość talii z tamtego okresu opartych było na talii Karola VI.

Współczesną wersję Tarota stworzyli Artur Edwart Waite oraz Pamela Colman Smith będący członkami Zakonu Złotego Brzasku. Zaprojektowali oni najpopularniejszą w dzisiejszych czasach talię zwaną Tarot Rider-Waite’a (Rider-Waite-Smith). Karty te pojawiły się na rynku w 1909 roku wraz z książką uczącą jak korzystać z Tarota oraz wyjaśniającą jego znaczenie.

Członkowie Złotego Brzasku uważali Tarota za jeden z najważniejszych sekretów zakonu w związku z czym wiele kart zostało zaprojektowanych w oparciu o fałszywą symbolikę aby wprowadzić w błąd niewtajemniczonych.

 

Wykorzystanie Tarota

Przyglądając się historii powstawania Tarota nie dziwi mnogość jego wykorzystywania. Wróżbici opierając się na rozkładach kart próbują konstruować przepowiednie przyszłości dla swoich klientów. Tarociści próbują odkryć tajemnice wszechświata  w rysunkach i symbolice kart, ale istnieje także inny sposób zastosowania tej niezwykłej talii.

Ponieważ same karty przesycone są symboliką i odwołują się do archetypów, które istnieją w naszej głowie od zarania dziejów, są one idealnym narzędziem stymulującym nasze procesy myślowe.

Rozłożenie i niejednoznaczne przedstawienie układu kart pozwala na swoistą nadinterpretację przez osobę, dla której rozkład jest kładziony.  Zabieg ten uwalnia twórczy proces myślowy dający możliwość innego spojrzenia przez klienta na swój problem. W skrócie, klient sam sobie odpowiada na pytanie, jednakże nie uzyskałby tej odpowiedzi bez katalizatora, jakim było rozłożenie Tarota. Metafizyczny wydźwięk tej metody z jednej strony przysparza grona jej zwolenników, a z drugiej spotyka się z krytyką środowiska sceptycznego.

Mechanizm ten połączony z innymi metodami jak coaching, rozmowy wspierające, mentoring, idealnie sprawdza się w doradztwie osobistym i zawodowym. Niejednokrotnie wykorzystywany jest także przez przedsiębiorców, menedżerów i prezesów  do opracowywania strategii rozwoju firm. Osoby na wysokich stanowiskach często nie chcą się przyznawać do wykorzystywania takich działań niemniej jednak częstość ich stosowania oraz spektakularne efekty bronią tej metody przez dziesięciolecia.

Podstawową zasadą stosowania dywinacji przy użyciu kart tarota jest prawidłowa konstrukcja pytania podczas sesji. Pytania nie mogą posiadać znamion cedowania podjęcia decyzji na układ i interpretację kart. Zadawane pytania mają mieć za cel uzyskanie dodatkowych informacji w danej sprawie bądź poznanie konsekwencji podejmowanych działań. Tarocista jednakże nie powinien udzielać zbyt jednoznacznych i pewnych odpowiedzi, ponieważ sam rozkład mówi tylko o potencjalnym przebiegu spraw i nie gwarantuje, iż wiedza zdobyta podczas sesji nie wpłynie na decyzję klienta w taki sposób, iż cały układ może się zmienić przy ponownym tasowaniu.

Taka forma stawiania tarota ma zdecydowanie większy wydźwięk doradczy i terapeutyczny niż inne.

Błażej Bednarski 

źródło:  Artelis.pl.