Gdzie trenować?

Najlepiej w lasach  i parkach,  chroniących nas od deszczu , śniegu i wiatru, gdy jest zimno i dających ochłodę w cieniu podczas upałów. Nie ma właściwie żadnych ograniczeń. Wszędzie tam, gdzie człowiek dojdzie pieszo, dojdziemy z kijami. Chodzimy tam, gdzie najbardziej lubimy. My z największą przyjemnością trenujemy na nadbałtyckich plażach.

Jeżeli mamy wybór to najlepsze miejsce do treningu Nordic Walking są leśne drogi w dużych lasach. Oczywiście najlepsze są  drogi naturalne, piaszczyste o miękkim podłożu na których nie tworzy się błoto i nie stoi woda.

Lasy liściaste, dają najlepszą ochronę przed słońcem, deszczem i silnym wiatrem. W piękną, bezwietrzną, słoneczną  lepiej jest wybrać więcej otwartych przestrzeni. Uroczo położone polany są świetnym miejscem na ćwiczenia w przerwie marszu. Dużym atutem przy wyborze drogi w lesie są wzniesienia terenu, które pozwalają nam bardziej urozmaicić trening i ewentualnie zwiększyć jego intensywność.

Zimowy trening Nordic Walking w lesie to wspaniałe przeżycie. Jest on jednak dużym wyzwaniem, zwłaszcza  gdy występuje zalodzenie dróg w okresie przedwiośnia. Podczas gdy po świeżym śniegu chodzi się rewelacyjnie to po lodzie jest trudno i niebezpiecznie.

Jedyną wadą chodzenia w lesie są komary w okresie letnim, konieczne jest zabezpieczenie przed ukąszeniami, żeby trening nie zamienił się w horror. Wybierając się na długi marsz pamiętajmy o mapie terenu jeżeli go nie znamy, ewentualnie możemy zabrać ze sobą GPS.

Dla nas najlepsze miejsce na świecie do treningu Nordic Walking to plaże nad Bałtykiem, przez cały rok jeśli nie ma sztormu. Staramy się maszerować tam gdzie piasek jest twardy tuż przy wodzie, a trudność treningu możemy zwiększyć idąc po miękkim piasku bliżej wydm. Latem marsz można urozmaicić kąpielą w połowie drogi. Możemy iść w butach lub boso. Trening bez butów daje jeszcze dodatkowo świetny masaż dla stóp, prosimy tylko pamiętać, że łatwo zranić się ostrym końcem kija w stopę i łatwo otrzeć skórę na piętach. Nadbałtyckie plaże z reguły za wydmą są zarośnięte lasami, gdzie możemy znaleźć schronienie na wypadek nagłej zmiany pogody. Często przy silnych wiatrach polecamy marsz pod wiatr lasem a powrót plażą.

ZARÓWNO W LESIE JAK I NA PLAŻY , A TAKŻE  NA LAKACH I POLACH UŻYWAMY OSTRYCH KOŃCÓWEK KIJÓW.

Planując marsz w górach musimy mieć przy sobie gumowe nakładki na końcówki kijów tzw. buciki do chodzenia po twardych nawierzchniach. Dobrym rozwiązaniem w górach jest używanie kijów o regulowanej długości tak zwanych teleskopowych. Na ostrych podejściach możemy kije skrócić a maszerując po terenie łagodnym lub płaskim możemy je wydłużyć. Marsze w górach polecamy lepiej wytrenowanym osobom ze względu na trudność tras i ekstremalny wysiłek. Dla mniej wytrenowanych i początkujących polecamy trasy w niższych i łagodniejszych górach.

Parki i tereny zielone w miastach też są dobrym miejscem do treningu Nordic Walking. Ich największą zaletą jest położenie blisko naszego domu idealne na krótki trening rano lub wieczorem. Parki są najczęściej oświetlone a to pozwala trenować po zmierzchu. Dobre są też dla osób starszych i takich , które nie lubią lub nie mogą trenować samotnie w lesie. Duże parki są też często zapełnione biegaczami i rowerzystami. Pozdrówmy ich i ustąpmy miejsca, są z reguły szybsi od nas. Drogi w parkach są najczęściej wyłożone asfaltem lub innym twardym materiałem, dlatego trzeba nałożyć gumowe nakładki.

W okolicach gdzie brakuje lasów możemy oczywiście maszerować polnymi drogami naturalnymi lub sztucznymi. W tym wypadku należy pamiętać o odpowiednim ubraniu w zależności od pogody -wiatr,słońce,deszcz- ponieważ brakuje naturalnego schronienia w przypadku zmiany pogody, lub dokuczliwego upału.

Jeśli wyjeżdżasz na urlop lub w delegację nie musisz przerywać treningów, możesz bowiem zabrać ze sobą składane kije i trenować w każdym miejscu.

Piaszczyste brzegi mórz i jezior doskonale się na dają na spróbowanie Aqua Nordic Walking. Jest to marsz z kijami po kolana w wodzie. Co ty na to?

NIE MA ZŁYCH DRÓG I NAWIERZCHNI DO TRENINGÓW NORDIC WALKING.

Informacje o miejscu i terminach treningów w Szczecinie

 

 

Autorami książki są Małgorzata i Tadeusz Figurscy, prekursorzy rozwoju nordic wPolsce, jedni z pierwszych uczestników instruktorskiego szkolenia w Polsce, prowadzonego przez twórczynię techniki nordic walkingu – Finkę Sirpa Arvonen. Wielokrotnie brali udział w kongresach i szkoleniach zagranicznych, jako trenerzy i prekursorzy propagowania tego sportu w świecie. Obecnie łączą pasję nordic walkingu z dietą makrobiotyczną i w ramach swojego klubu fitness oferują kompleksową ofertę zdrowego sportowego stylu życia.