Warto na początku nadmienić, że Japonia to kraj o bogatej kulturze a Japończycy jawią się nam jako ludzie skrupulatni, ciągle nad czymś pracujący i rozwijający tak siebie, jak i wszystko, co robią. Nie dziwi zatem fakt, że to właśnie oni wymyślili filozofię, która stanowi niesamowite narzędzie umożliwiające skuteczne realizowanie własnych celów – jednak nie tylko. Pomaga ono również w pracy nad sobą i nad każdą dziedziną życia, albowiem znajduje zastosowanie wszędzie. A o jej sile stanowi przekonanie, że:

Małe kroki prowadzą do wielkich rezultatów

O Kaizen mówi się, że jest filozofią małych kroków. I słusznie, ponieważ idea tej filozofii opiera się na robieniu małych – a nawet najdrobniejszych – rzeczy każdego dnia po to, żeby osiągnąć swój cel. To właśnie sprawia, że jest ona bardzo wygodna i możliwa do wdrożenia w życie przez każdego. Nie zawsze bowiem łatwo jest człowiekowi dokonać wielkich zmian w krótkim okresie albo pozbyć się lęku przed ich wprowadzeniem. Ponadto przerażający może być fakt, że trzeba będzie zrobić wiele rzeczy ­– i to często niełatwych – po to, żeby zrealizować własny cel. Natomiast Kaizen umożliwia zredukowanie lęku, stresu i zniechęcenia do minimum. I dlatego ta filozofia jest tak wyjątkowa – przynajmniej w moim mniemaniu.

Przyjrzyjmy się teraz razem, jak wygląda zastosowanie jej w praktyce. Podam kilka hipotetycznych przykładów, dzięki którym można będzie zrozumieć, na czym polega jej siła i wyjątkowość.

Załóżmy, że planujesz uczyć się jakiegoś języka obcego. Masz jednak problem z wygospodarowaniem czasu na dodatkową naukę. Co możesz w takim przypadku zrobić? Wystarczy, że każdego dnia poświęcisz dosłownie kilka minut na nauczenie się np. 4-5 nowych słówek. Nie jest to przecież dużo. Na całość nauki poświęcisz mniej więcej od 5 do 10 minut. Tyle czasu zapewne każdy jest w stanie wygospodarować w ciągu dnia – także i Ty. Pomyśl w tej chwili o tym, ile nowych słówek nauczysz się w ciągu tygodnia. Jeśli będziesz robić to przez 7 dni to przy założeniu, że będą to 4 słówka dziennie, wyjdzie Ci 28 nowych słówek w tygodniu. Całkiem niezły wynik. Nie musisz oczywiście mieć w planach nauki słówek przez 7 dni w tygodniu. Nawet jak będzie to 5 dni to przy minimalnym założeniu, że będą to 4 słówka dziennie, końcowy rezultat wyniesie 20. Wyjdzie na to, że po miesiącu znać będziesz ponad 80 słów a po pół roku około 500 – o ile utrzymasz ciągłość. To zaokrąglone dane, albowiem wszystko zależy od ułożonego planu nauki. Jak widać, po jakimś czasie zaczynają pojawiać się dość konkretne liczby.

Podobnie sprawa ma się ćwiczeniami fizycznymi. Można nie mieć czasu lub ochoty chodzić do klubów fitness. Niemniej odczuwając potrzebę ruchu, można zacząć ćwiczyć, nie wychodząc z domu, biura czy miejsca, w którym się przebywa. Wystarczy poświęcić np. od 10 do 15 minut dziennie na ćwiczenia. I nawet te 10 czy 15 minut można rozbić na krótsze okresy ćwiczeń. Np. 5–5 (rano i wieczorem) albo 5–5–5 (rano, po południu i wieczorem). Zatem można urozmaicić sobie dzień i ułożyć ćwiczenia w jeszcze wygodniejszy sposób dla siebie. Podobnie jak we wcześniejszym przykładzie tak i tutaj ilość poświęcanego czasu na ćwiczenia może wydawać się nieduża. Jednak w ciągu tygodnia, miesiąca czy roku okaże się, że są to pokaźne liczby – i przy okazji efekty. Np. 15 min ćwiczeń dziennie przez 7 dni daje 105 min (można to porównać do dwóch solidnych lekcji wychowania fizycznego w tygodniu). Tymczasem ćwicząc przez miesiąc, wyjdzie 450 min – przy założeniu, że miesiąc ma 30 dni. A przez rok? Jakieś 5475 min, jeśli rok ma 365 dni.

Ostatni przykład niech dotyczy chęci napisania książki. Samo przedsięwzięcie może jak najbardziej przerażać. Już sama myśl o napisaniu wielu stron może być zniechęcająca. Kiedy będę miał na to czas? – to pytanie zapewne pojawi się jako pierwsze. Jednakże, zamiast myśleć o tym, jak napisać 50 lub 100 stron dziennie i stresować się już samą wizją takiej pracy lepiej jest siąść i napisać jedną stronę – albo kilka jak się ma ochotę. Odciąża to człowieka od stresu i eliminuje możliwość pojawienia się zniechęcenia, zanim zacznie się cokolwiek pod tym względem robić. Dzięki temu umysł nie jest zajęty czymś, czym nie musi, a wyobraźnia pracuje lepiej, kiedy człowiek nie jest spięty.

Powyższe przykłady uzmysłowiły Ci, czym cechuje się filozofia Kaizen i jak można ją zastosować w życiu i we wszystkim, co robisz. Przyznasz, że przyjemną perspektywą jest realizacja celów, rozwijanie siebie i ulepszanie własnego życia w wygodny sposób za sprawą Kaizen? Żeby mimo wszystko temat był pełniejszy, dobrze byłoby poruszyć jeszcze coś istotnego.

Zawsze szukaj możliwości

Na pewno masz jakiś cel w życiu, który chcesz osiągnąć. Być może zastanawiałeś się nad tym, jak go osiągnąć? I to akurat sprawiało Ci największy problem? W związku z tym, jak najbardziej pomocna okaże się filozofia Kaizen. Nieco wyżej wyjaśniłem zasady jej działania i jakie efekty przynosi jej stosowanie, a pragnąc uzyskać jeszcze lepsze rezultaty, warto byłoby zapamiętać te słowa:

Nie szukaj wymówek, szukaj możliwości

Ludzie bardzo często nie szukają możliwości. Nie chcą poświęcić choćby 5 min dziennie na realizację własnych celów. Tylko jak te cele mają się urzeczywistnić skoro poświęcenie 5 min to zbyt wielki wysiłek? Ciekawe jest, że ci sami ludzie znajdują czas np. na czytanie bezużytecznych postów czy informacji w Internecie lub mediach społecznościowych. To naprawdę interesujące zjawisko. Na realizację własnych celów nie poświęcają nawet kilku minut, a na robienie bezużytecznych rzeczy oddają godziny. Zapytam w takim razie ponownie. Jak te cele mają się urzeczywistnić? Zastanów się nad tym, albowiem wynika z tego bardzo ważna informacja.

Osobiście zachęcam do szukania możliwości i wykorzystywania każdej nadarzającej się okazji do zrobienia czegoś, co przybliży Cię do Twojego celu. Masz teraz wspaniałe narzędzie – Kaizen – które Ci w tym pomoże; pomaga ono w realizacji tak małych, jak i dużych celów. Wobec tego doceniaj każdy krok, który robisz i to nieważne jak mały, gdyż to on przybliża Cię do Twojego celu. Dobrze jest zrozumieć, że nieistotne jest, jak dużo czasu i możliwości możesz posiadać w przyszłości, żeby realizować swój cel. Ważniejsze jest to, co masz i robisz teraz. Można czekać w nieskończoność na to, aż pojawią się możliwości i więcej czasu albo można wykorzystać to, co się ma i zacząć już dzisiaj. Co wybierasz? Zrozum, że sam jesteś twórcą możliwości, a stworzysz je jedynie wtedy, kiedy coś robisz. Toteż nie czekaj na nic, ponieważ To, co zrobisz dzisiaj, zaowocuje jutro.

Dowiedziałeś się już z tego artykułu, że filozofia ta pomoże Ci nie tylko w realizacji własnych celów, lecz również w doskonaleniu siebie, własnego życia i wszystkiego, co robisz. Kieruj się też jedną z zasad Kaizen, jaką jest:

Ulepszanie nie ma końca

Na tym kończę mój artykuł. Moim celem było przekazanie Ci narzędzia, które umożliwi Ci realizację Twoich własnych celów oraz pomoże Ci w pracy nad sobą. Żywię nadzieję, że wykorzystasz je i doświadczysz wspaniałych rezultatów, jakie uzyskuje się dzięki zastosowaniu filozofii Kaizen.

Daniel Karwicki

źródło: Artelis.pl

Foto: By Majo statt Senf – Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38767687