Klimatyczne rozmowy Marcina Prokopa

Rozmowy z klimatem, unikatowe wnętrza, bez efekciarstwa. Bohaterami nowego programu są m.in. Przemek Kossakowski, Sylwester Wardęga, Mirosław Hermaszewski i Tomasz Bagiński. Zobacz, jak powstawały pierwsze odcinki talk show „Z tymi co się znają”. 

Kto z nas nie lubi wieczornych, długich i niewymuszonych rozmów w dobrym towarzystwie? Usiądź wygodnie, weź głęboki oddech i poznaj ciekawe osobowości – tak w skrócie można opisać nowy talk show, w którym pytania zadaje Marcin Prokop. Program wyróżnia niepowtarzalna atmosfera, aura historii, odkrywania tajemnic oraz oderwania od codziennego biegu i wielkomiejskiego zgiełku. Odcinki programu nagrywane są w Browarze Namysłów, dzięki czemu klimat i scenografię dla rozmów tworzą unikatowe wnętrza i architektura pamiętająca wizyty królów. Na terenie browaru znajduje się średniowieczny zamek. To wszystko sprawia, że w rozmowach można się zatopić trochę jak w dobrym kinowym seansie.

W pierwszych odcinkach „Z tymi co się znają” – programu w autorskiej formule Marcina Prokopa – zobaczymy m.in. Przemka Kossakowskiego, dziennikarza i odkrywcę rzeczy niezwykłych, Victora Borsuka, wielokrotnego mistrza Polski w kitesurfingu oraz znanego youtubera Sylwestra Wardęgę.

Każdy odcinek to kilkunastominutowa esencja blisko dwugodzinnej, swobodnej, ale też treściwej rozmowy. Wybrałem gości, którzy mają coś do powiedzenia i których warto posłuchać, bo mówią nie tylko o sobie, lecz o tym, co osiągnęli i czym się zajmują, a przy tym potrafią zainspirować innych. Nawet nie jestem pewien, czy talk-show to trafna nazwa, bo show robimy niewiele, głównym naszym zamierzeniem jest rozmowa, wymiana myśli, często na poważne tematy, chociaż nie zawsze w poważny sposób – mówi Marcin Prokop.

W kolejnych odcinkach „Z tymi co się znają” wystąpią m.in. dr Aleksandra Przegalińska, specjalistka w dziedzinie sztucznej inteligencji, wirtuoz skrzypiec Mariusz Patyra, a także Tomasz Bagiński, filmowiec i współtwórca serialowego „Wiedźmina”.

Zaprosiliśmy osobowości z różnych dziedzin, dlatego każda rozmowa ma inny klimat – dodaje Marcin Prokop.

„Z tymi co się znają” to pierwszy tego rodzaju program Marcina Prokopa w sieci. Premierowy odcinek zobaczymy już 28 września, a cały cykl składa się w sumie z 20 rozmów. Wszystkie odcinki będą dostępne na kanale Browar Namysłów TV na YouTube.

 

Kossakowski odkrywa prawdziwą twarz.

Premiera „Z tymi co się znają”

Odkrywca, podróżnik, poszukiwacz autentycznych, nieraz ekstremalnych doświadczeń. Kim naprawdę jest Przemek Kossakowski? Czy jest coś, czego się boi? Zobacz szczerą rozmowę Marcina Prokopa. Już 28 września na kanale YouTube.

„Z tymi co się znają” to cykl rozmów z osobowościami, ludźmi, którzy mają na koncie konkretne, nieprzeciętne osiągnięcia i wiele do opowiedzenia. Nawet w tym wyjątkowym gronie Przemek Kossakowski mocno się wyróżnia, ponieważ żaden inny rozmówca Marcina Prokopa nie robił w życiu wielu tak niezwykłych rzeczy, często ekstremalnych, czasem niepokojących – m.in. dał sobie rozpalić ognisko na głowie, przeżył symulację porodu i kąpał się we krwi.

W rozmowie z Marcinem Prokopem wyznał, że pociąga go przede wszystkim odkrywanie i kolekcjonowanie autentycznych doświadczeń, których jest w świecie coraz mniej. Ujawnił przy tym, jaka jest jego wewnętrzna, najgłębsza motywacja. 

Moim najważniejszym paliwem jest ciekawość, ale funkcjonuje też we mnie jakiś rodzaj chłopięcego pojmowania świata. Mam wrażenie, że czasem najpierw chcę się pokazać, a zastanawiam się później – przyznaje Przemek Kossakowski.

Średniowieczne mury Browaru Namysłów, gdzie nagrywany jest program „Z tymi co się znają”, były świadkiem niejednej rozmowy, jednak taka zdarza się niezwykłe rzadko. Marcin Prokop docieka i nie odpuszcza, gdy robi się interesująco. Nie brakuje wątków zaskakujących, odkrywających nowe oblicze Przemka Kossakowskiego. Zdradza m.in., czego nigdy nie zrobi – pomimo tego, że może sprawiać wrażenie człowieka, który niczego się nie boi. Przyznaje również, że w głębi duszy jest nieśmiały, także w stosunku do kobiet.

Byłem kiedyś potwornie nieśmiały i małomówny. Nastąpiła we mnie przemiana, ale przecież nie jesteśmy w stanie zmienić się zupełnie. Pewne cechy ulegają uśpieniu, więc ja cały czas jestem nieśmiały – mówi Przemek Kossakowski.