Studia zaoczne są dziś najczęściej na takim samym poziomie jak studia dzienne, a taki sposób nauki bywa w wielu aspektach korzystniejszy. Wiele osób decydując się jednak na dzienny system nauczania kieruje się stygmatyzującymi mitami, którymi obrosły studia zaoczne.

Coraz więcej młodych ludzi bardzo świadomie podejmuje decyzję o swojej przyszłości, dokładnie analizując pozytywne i negatywne aspekty różnych rodzajów studiów i uczelni. Wciąż jednak nie brakuje osób kierujących się powierzchownymi stereotypami. Z takimi mitami dotyczącymi studiów zaocznych muszą mierzyć się również szczecińskie uczelnie. SSW Collegium Balticum stara się obalić te najpopularniejsze.

Stereotyp 1.: Studia zaoczne nie wymagają zaangażowania

Wciąż pokutuje opinia, że wystarczy zapłacić za studia zaoczne i później nie trzeba się nawet uczyć, by je ukończyć. To nieprawda. Wymóg nauki jest jednakowy dla obu systemów i nie ma tu podziału na jakiekolwiek kierunki uprzywilejowane czy zwolnione z obowiązku nauczania. Wymagana jest obecność i sumienność – nikt nie przymyka oczu na częste bumelowanie czy brak zaangażowania.

Stereotyp 2.: Studia zaoczne są dla leniwych

Według tego mitu studia zaoczne wybierać mają osoby, które nie chcą zbytnio wysilać się przy nauce. Tymczasem prawda jest taka, że na studia zaoczne w większości przychodzą ludzie, których życie w ciągu tygodnia wypełnia praca, jedynie weekend daje im możliwość wygospodarowania wolnego czasu na podjęcie nauki. Jednocześnie studia zaoczne i praca w pełnym wymiarze dają młodym ludziom szansę zdobycia finansowej niezależności bez przerywania nauki. To zazwyczaj również dobre rozwiązanie dla młodych mam, które pięć dni w tygodniu mogą w całości poświęcić swoim pociechom.

Stereotyp 3.: Studia zaoczne są mniej prestiżowe

Część osób obawia się, że w przyszłości pracodawcy mogą krzywo patrzeć na dyplom ze studiów zaocznych. To błędne myślenie. Wiele prestiżowych uczelni z bogatą ofertą edukacyjną ma w swoich systemach równoległe kierunki nauczania w systemie zaocznym. Poza tym wiele osób podczas takich studiów zdobywa doświadczenie zawodowe związane z kierunkiem przyszłej pracy. Tacy pracownicy są dziś najbardziej rozchwytywani na rynku pracy. Często mają dużo większe perspektywy niż absolwenci studiów dziennych bez żadnego (lub z niewielkim) doświadczeniem zawodowym.

Stereotyp 4.: Na studiach zaocznych trudniej dogadać się ze starszymi kolegami

Czasem bywa, że większość osób uczęszczających na studia zaoczne to dojrzali ludzie (25+ lub 35+), stąd niepokój, czy ze względu na znaczną różnice wieku koledzy z uczelni złapią wspólny język. To jednak obawy zdecydowanie na wyrost. Najczęściej nikt oficjalnie nie tytułuje się tutaj jako „pan/pani”, zdecydowana większość jest otwarta na tyle, że także świeżo upieczony maturzysta będzie się czuł w takiej grupie „jak u siebie w domu”.

Jak jest naprawdę?

Niewątpliwie dużym plusem studiów zaocznych jest brak czasowej presji jakie często nakładają studia dzienne, większa swoboda w grupie i przyjazna atmosfera wzajemnego szacunku. Egzaminy są jednakowo trudne, dlatego wymagana jest systematyczność – nie ma tu miejsca na rzekome „taryfy ulgowe” o jakich często wspominają ci, którzy nigdy nie studiowali zaocznie.

– Studia dzienne wymagają stałych ćwiczeń, obecności na zajęciach etc. Jeśli ktoś chce być sumienny musi narzucić sobie to specyficzne tempo. Nie chcę na co dzień myśleć o studiach mam zbyt dużo na głowie, taka kumulacja pozwala mi na łatwy podział planów tygodniowych i miesięcznych – mówi student pierwszego roku informatyki SSW Collegium Balticum.

Ze szczegółową ofertą SSW Collegium Balticum można się zapoznać na stronie https://www.cb.szczecin.pl/.

Autor: Artykuł sponsorowany