Mój kolega z przeszłości zwykł mawiać, że człowiek nie kończy związku, dopóki nie znajduje innego związku lub nadziei na nową relację. Zależność tę ilustruje przykład małpy, która ponoć nie zeskakuje z drzewa na ziemię, tylko na inne drzewo. Nie wiem, czy to prawda, ale jeden z moich chłopaków był straszną małpą i z tego co wiem, na żadnym drzewie nie udało mu się jeszcze ustatkować.

Problemy kobiet, pogardliwie określane życiem laski, momentami koncentrują się wokół kotła zwanego szumnie miłością, dlatego Blanka Lipińska i twórcy Greya mogą teraz liczyć w domu pieniądze, a Ty zastanawiasz się:

Co jest ze mną (kurcze) nie tak?!?!

Koleżanki po ślubach (te szybsze już nawet po rozwodach), instamatki i celebrytki mogą wywoływać niepokój w singielskiej głowie, ale hola hola stop, skup się na chwilę i odłóż Tindera. Przedstawiam Ci 5 typów mężczyzn, których należy unikać zawsze i wszędzie. Jeśli jesteś mężczyzną i umawiasz się z mężczyznami, czytaj dalej. Jeśli jesteś kobietą i umawiasz się z kobietami, czytaj dalej. Jeśli chcesz podyskutować o tym, dlaczego akurat piszę o mężczyznach, nie ten room na czacie.

Typ nr 1: Koleś, który jest już zajęty

Zdarzają się przypadki wielkich miłości poczętych podczas związku z innymi ludźmi, ale zdarza się to na tyle rzadko, że nie ma co bawić się w statystykę. Nie mówimy tutaj oczywiście o ludziach, którzy tworzą związek, ale dogadali się w kwestii kontaktów z osobami trzecimi. Mówię tutaj o ludziach, których dziewczyny wydrapałyby ci oczy w razie odkrycia waszego romansu lub zwyczajnie byłoby im przykro. Nie chodzi o wysokie morale. Karma wraca, po prostu.

Typ nr 2: Pan #metoo

Chęć dopasowania się do rozmówcy pcha nas w stronę przytakiwania i szukania wspólnego mianownika. Jeśli ktoś (tak jak Ty) kocha psy, lubi siedzieć w domu, irytuje go zapach kolendry, też ma babcię ze Śląska, Olga Tokarczuk to jego ulubiona pisarka (jak Twoja) to warto zwrócić uwagę, czy nie mamy tutaj do czynienia ze zbyt wysoką motywacją znalezienia sobie dziewczyny.

Wszyscy wiemy, że za wysoka motywacja jest tak samo zła jak brak motywacji, bo nie da się na tej kanwie zbudować nic zdrowego. Dobrze jest nie zgadzać się w części kwestii, bo to tworzy potencjał do rozwijającej rozmowy. Chyba, że nie w głowie Ci inspirujące rozmowy tylko szukasz kogoś, kto będzie twoim echem. Pan #metoo świetnie się sprawdzi.

Typ nr 3: Honey, let me upgrade you

Pewne rzeczy można w sobie dla dobra relacji zmienić, ale jeśli na pierwszej randce słyszysz, że powinnaś przestać się malować, zmienić pracę i zacząć sortować odpady (to akurat naprawdę powinnaś robić) pomyśl sobie, co czeka cię później. Jeśli ktoś cię nie lubi, to cię nie polubi. Sęk w tym, że ludzie wpadają w pułapkę zmian dla kogoś kosztem siebie. Trudno nie być sobą, zobaczysz.

Typ nr 4: Seksista

Wiem, że każdy ma swoją wizję świata i zdaję sobie sprawę z tego, że one mogą się różnić, ale za nic nie zrozumiem umawiania się człowiekiem, który gardzi kobietami. Nie dziwi mnie to, że są na świecie oszołomy głoszące poglądy o mniejszej inteligencji kobiet, ale dziwi mnie to, że ktoś chce z nimi sypiać.

Typ nr 5: Ja, ja, ja

Niektórzy mężczyźni nie szukają dziewczyny, tylko fanklubu. Jeżeli nie chcesz skończyć jak fanka, która jeździ po kraju za typem, który nawet nie wie o jej istnieniu, omijaj osoby nadmiernie skupione na sobie. Oczywiście może zdarzyć się, że osoba ekstrawertyczna szybciej się otworzy i powie o sobie więcej, ale randki z egocentrykiem mogą cholernie zmęczyć.

Z kim w takim razie się umawiać? Celuj w ludzi, którzy:

Słuchają. Osoby, które naprawdę słuchają innych ludzi, są uważne i unikają przerywania.

Z szacunkiem wypowiadają się o innych ludziach. Nawet o tej fatalnej byłej, co rzuciła porządnego polskiego chłopaka dla tureckiego bezrobotnego i teraz pali lulki na squocie.

Rozumieją, że nie znaczy nie. Możesz uprawiać seks na pierwszej randce lub na pięćdziesiątej, ale Twoje “tak” i “nie” to, tłumacząc na język ludzki, tak i nie.

Na koniec najważniejsza informacja, zanim kogoś pokochasz – pokochaj siebie. Na wieczność. Amen.