Czytanie książki jest dla mnie jak wyprawa w nieznane.To wycieczka w zakamarki emocji głównego bohatera. Czasem podróż ta potrafi zaończyć się nie po mojej myśli.Zamykając ostatnią ze stron czuję wtedy niedosyt jak po obiedzie bez deseru. Otwiera się katalog pytań,na które nie zawsze mogę otrzymać odpowiedzi.Spotkanie autorskie z Anną Sakowicz było dla mnie niczym deser.Mogłam pytać bez ograniczeń…i uzyskać odowiedź na nurtujące mnie NIEDOMÓWIENIA.Powieść „Niedomówienia” miała premierę w październiku. To już piąta książka Anny Sakowicz. Temat to efekt wieloletnich zainteresowań autorki Gutenbergiem oraz pasji do słowa. Pisarka zbiera od lat stare książki, ukończyła również edytorstwo, co sprawia, że opis zawodu drukarza oraz całej historii jest w pełni profesjonalny.O książce słów kilka.Tytuł i konstrukcja okładki „Niedomówienia” (gra słów) zapowiada tajemnicę. Jaką? Choć powieść to fikcja jak zapewnia autorka, to jednak główny wątek oparty jest na faktach, dotyczących starej księgi i jej losów. Realistyczne jest także miejsce – współczesny Gdańsk oraz jego okolice (np. Pelplin). Opis miejsc zachęca do wędrówki tropami bohaterów – można stworzyć na jej podstawie wycieczkę krajoznawczą – od Gaju Gutenberga w Gdańsku przez Pelplin do Torunia. Główna bohaterka – Janka, jest nietuzinkowa czterdziestolatką, której życie naznaczyła praca w drukarni odziedziczonej po ojcu. Inne kobiety: matka Janki, kuzynka Honorata, Kaśka i Lidia ukazują swymi charakterami różne portrety psychologiczne kobiety współczesnej. Matka, żona, kochanka. Jaka rola jest najlepsza? Czy w ogóle można odpowiedzieć na to pytanie? Janka, choć nie ma męża ani dzieci, nie uważa by jej życie było bezwartościowym (jak twierdzi jej matka). W tym przypadku temat kobiecości i uczuć wbrew pozorom nie jest nie łatwy, bo przenika poza pewne trendy czy też klasyczne wzorce. Główna bohaterka w kwiecie wieku stoi na rozdrożu i zastanawia się, kim jest i czego tak naprawdę chce od życia.Autorka obok postaci żeńskich buduje też postać niezwykle tajemniczego i skomplikowanego życiowo mężczyzny – Łukasza, który mógłby być postacią niejednego thrillera.To sprawia, że powieść w pewnym sensie nabiera lekkich rysów kryminału.Kilka niedomówień dodatkowo dodaje pikanterii tej książce.Jak potoczą się losy Janki? Czy odnajdzie spokój u boku mężczyzny, czy też wybierze samotność? Niech to zostanie słodką tajemnicą, jak ulubiona krówka bohaterki i jej motto w środku.Zapraszam do lektury. Naprawdę warto! Dziękuję za wieczór pełen emocji.I za zarażenie mnie pasją do książek i nie tylko. Anna Maria Dąbkowska Serdecznie dziękujemy sponsorom i współorganizatorom wydarzenia: Miastu SzczecinnNiepublicznej Szkole Podstawowej  LegatonSzczecińskiej Szkole Wyższej  Collegium BalticumnStowarzyszaniu „OKS Kasta Majowe” Regionalnemu Portalowi Informacyjnemu „Głos Prawobrzeża” „Szmaragd Cafe” Kwiaciarni „Marcelina” Carmeneren