Zrzut ekranu 2016-07-10 o 10.37.52  Być może niektóre z naszych Drogich Czytelniczek pamiętają  czasy, gdy w kobiecych czasopismach rysunki żurnalowe z powodzeniem  zastępowały modowe  fotografie lub przynajmniej towarzyszyły im na równych prawach.  Być może urzekały nas wtedy lekkość kreski, doskonale uwiecznione  na papierze struktury ubrań czy niesamowicie wystylizowane i modnie przerysowane figury” papierowych modelek”. I choć nieoceniona jest rola fotografii w modzie, to warto pamiętać, iż ilustracja mody jest również prawdziwą sztuką i nierzadko potrafi nieść z sobą więcej treści, lepiej wprowadzić w klimat kolekcji niż fotografia.  Szczęśliwie ilustracja mody powoli wraca do łask, piękne i inspirujące rysunki licznie pojawiają się na portalach branżowych, społecznościowych, od czasu do czasu można natknąć się na nie również w prasie.  Jaka powinna być dobra ilustracja modowa? Na pewno syntetyczna i oddająca stylistykę rysowanej kreacji ale również wierna charakterystycznemu stylowi autora.Ruben Toledo
Wszystkie te kryteria doskonale spełniają ilustracje Rubena Toledo, kubańskiego artysty na co dzień tworzącego w Nowym Jorku. Ruben Toledo to nie tylko ilustrator ale również rzeźbiarz i akwarelista. Jednak świat pokochał go najbardziej właśnie za jego rysowaną modę. Sam Toledo podobno powiedział kiedyś, że rysunek jest jego wręcz organicznym sposobem myślenia, a czasem nawet tłumaczenia świata sobie samemu. Ilustracje Rubena można opisać jako bardzo kobiece,  słodkie i dowcipne, trochę przekorne ale zawsze eleganckie. Rysunki autorstwa Toledo pojawiały się na okładkach tak prestiżowych magazynów o modzie jak m.in. sam Vogue, Elle czy Harper’s Bazaar. Ilustracje Rubena stylowo ozdabiają również karty modowych poradników pióra Niny Garcia (m.in.” Mała czarna księga stylu”, czy „Klasyczna setka, czyli co powinna mieć w szafie każda kobieta z klasą”). Artysta to także autor filmu o żartobliwym tytule „Fashionation”, ukazanej w charakterystyczny dlań  sposób animowanej   historii   francuskiej mody.

W życiu prywatnym Ruben jest wiernym mężem projektantki kubańskiego pochodzenia. Swoją żonę poznał jeszcze w szkole i podobno jest w niej zakochany już od trzynastego roku życia! Na odwzajemnienie uczucia przyszło mu jednak trochę poczekać, jego wybranka powiedziała kiedyś w jednym z wywiadów, że  nie była do niego specjalnie przekonana, najpierw zakochała się w pracach Rubena, dopiero później w nim samym.

Isabel i Ruben Toledo jak na małżeństwo dwojga indywidualności przystało, inspirują siebie nawzajem i nierzadko razem pracują zawodowo nad różnymi modowymi projektami, bywa nawet, że wspólnie tworzą perfumy lub autorskie… manekiny.  Innym z ciekawszychbff754494a83fd218476b787fdd7f404 przykładów ich współpracy było stworzenie przez nich linii kosmetycznej dla takiego giganta branży jak MAC. Nietrudno domyślić się,ze w kolekcji dominowały nasycone, wyraziste barwy zaś opakowania zdobiły śliczne kobiece twarzyczki wyrysowane ręką mistrza. Od października w Columbus Museum w Stanach Zjednoczonych będzie można oglądać niezwykłą wystawę poświęconą twórczości obojga małżonków i dokumentującą ich wspólne artystyczne życie. To prawdziwa gratka dla miłośników mody, jeśli jednak w najbliższym czasie nie wybieramy się do Ameryki warto zacząć śledzić konto tego kreatywnego tandemu na Instagramie, gdzie państw
o Toledo skrupulatnie  dokumentują swoje aktywności i dokonania.

Daria Woszczatyńska-Przybylska

“Fashionation” – film animowany ilustracjami Rubena Toledo

 Foto:

 Instagram, Pineterest, Pixabay